We wrześniu zamieściłam na swoim blogu niewiele postów, a jako że dziś już ostatni dzień miesiąca, chciałabym pokazać Wam ostatnie wrześniowe prace. Delikatnie:
Trikampis: kyanit, oksydowane i przecierane srebro próby 925 i 930
Jaustukas: akwamaryn, oksydowane i przecierane srebro próby 925 i 930
Paslaptis: labradoryt (piękny), oksydowane i przecierane srebro próby 925 i 930
EW, Ewelina, Monle, Marta, Lunamin, dziękuję Wam. Widzę, że najbardziej przypadła Wam do gustu para z labradorytem. Chyba żadna biżuteryjka nie jest w stanie oprzeć się urokowi tego kamienia;-)
Piękne jak zwykle, ale prawie zahipnotyzowały mnie ostatnie :)
OdpowiedzUsuńLabradorytowe bardzo mi się podobają:)
OdpowiedzUsuńTe ostatnie z labradorytem są cudowne. Ogniwka ciekawie splotłaś i kamień pięknie opalizuje! I w modnych szarościach :)
OdpowiedzUsuńKarola delikatne ale jakze urokliwe- śliczności!!!! pozdrawiam
OdpowiedzUsuńDelikatne - o tak! I jakie śliczne przy tym!
OdpowiedzUsuńEW, Ewelina, Monle, Marta, Lunamin, dziękuję Wam. Widzę, że najbardziej przypadła Wam do gustu para z labradorytem. Chyba żadna biżuteryjka nie jest w stanie oprzeć się urokowi tego kamienia;-)
OdpowiedzUsuń