Technika chainmaille daje naprawdę wiele możliwości. O wiele więcej niż można by na początku się tego spodziewać:-) Dziś chcę pokazać dwie pary kolczyków w formie kandelabrów:
Karola szczególnie te z kamieniem księżycowym przypadły mi do gustu, piękny splot, piękne kolczyki :) ja ostatnio wykonałam jedne chainmailowe z lawą, ale to moje ostatnie na tą chwilę- niestety ogniwka na wykończeniu, a w tej technice potrzeba ich od groma :D pozdrawiam
Kochana Niwko, dziękuję Ci za bardzo miły komentarz na moim blogu ;-). Czuję wewnętrzną potrzebę powiedzenia Ci że jak oglądam Twoje biżuteryjne prace w ogniwkach to widzę w nich wielką siłę i niezwykłe możliwości. Przyznaję też że podobają mi się różne motywy w Twojej biżuterii i szczerze życzę sukcesów. Pozdrawiam. Margita ;-)
Marta, dziękuję:-) Twoje z lawą też mi się podobają. A co do tempa znikania ogniwek wiem, co masz na myśli. Mi też brakuje ich akurat wtedy, kiedy są potrzebne;-)
Pinki, dziękuję:-)
Margito, bardzo mi miło i dziękuję. Ja z kolei wielką siłę i optymizm dostrzegam w Twoich pracach:-)
Karola szczególnie te z kamieniem księżycowym przypadły mi do gustu, piękny splot, piękne kolczyki :) ja ostatnio wykonałam jedne chainmailowe z lawą, ale to moje ostatnie na tą chwilę- niestety ogniwka na wykończeniu, a w tej technice potrzeba ich od groma :D pozdrawiam
OdpowiedzUsuńpiękne prace!!!
OdpowiedzUsuńKochana Niwko, dziękuję Ci za bardzo miły komentarz na moim blogu ;-). Czuję wewnętrzną potrzebę powiedzenia Ci że jak oglądam Twoje biżuteryjne prace w ogniwkach to widzę w nich wielką siłę i niezwykłe możliwości. Przyznaję też że podobają mi się różne motywy w Twojej biżuterii i szczerze życzę sukcesów. Pozdrawiam. Margita ;-)
OdpowiedzUsuńObejrzałam Twoje prace i jestem pod dużym wrażeniem Twojej wyobraźni i tych pięknych splotów chainmaille.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie :)
Marta, dziękuję:-) Twoje z lawą też mi się podobają. A co do tempa znikania ogniwek wiem, co masz na myśli. Mi też brakuje ich akurat wtedy, kiedy są potrzebne;-)
OdpowiedzUsuńPinki, dziękuję:-)
Margito, bardzo mi miło i dziękuję. Ja z kolei wielką siłę i optymizm dostrzegam w Twoich pracach:-)
Monle, dziękuję i pozdrawiam Cię również:-)
Piękne, szczególnie urzekły mnie te z kamieniem słonecznym...
OdpowiedzUsuńHarapati, bardzo się cieszę i dziękuję.
OdpowiedzUsuń